Osso buco

Składniki przepisu

4 - 6 kawałków giczy cielęcej kawałki ok. 5 cm grubości

2 łyżki mąki

4 duże dojrzałe pomidory albo 2 puszki krojonych pomidorów

4 marchweki pokrojone w kostkę

seler naciowy pokrojony jak marchew

3 cebule pokrojone w kostkę

200 ml białego wina wytrawnego

szklanka wywaru z cielęciny lub warzywnego

kilka ząbków czosnku drobno pokrojonych

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

skórka starta z jednej cytryny

1 łyżka tymianku

kilka podartych liści bazylii

sól i pieprz

1 papryka chili / w oryginalny przepisie nie ma papryki/ ja po prostu lubię chili dlatego dodałem

oliwa extra virgine

ciabatta

Wydrukuj przepis >>



To danie to właściwie przypadek. Byłem na stoisku mięsnym gdzie były sprzedawane świeże gicze cielęce. Zapytałem rzeźnika czy mógłby mi pokroić na 3 części. Powiedział że nie ma sprawy zaraz pokroi. I tak zrobiłem prawie sztandarowe danie: Osso buco. Coś wspaniałego dla miłośników dobrego jedzenia.

Osso buco - kość z otworem. Osso - kość buco - otwór ( dziura ) Bez względu jak brzmi jest wyśmienite.

Kawałki giczy

obtaczamy w mące, dokładnie i strzepujemy nadmiar.

Na rozgrzaną patelnię kładziemy obtoczone w mące gicze i obsmażamy z dwóch stron po ok. 10 minut.

        

Następnie przygotowujemy warzywa

  kroimy warzywa w kostkę, czosnek i ewentualnie chili siekamy

Obsmażone gicze przekładamy do garnka. Na patelnię po smażeniu giczy wsypujemy cebulkę i lekko obsmażamy.

Łyżką cedzakową wyjmujemy cebulkę i dodajemy do garnka.

Na pozostałą oliwę po smażeniu cebuli wrzucamy marchew

Podsmażamy chwilę i dokładamy seler naciowy

Przesmażamy na patelni ok. 5 minut i przekładamy do garnka. Cebula, marchew i seler zebrały już cały smak ze smażenia giczy.

Na patelnię dorzucamy czosnek i chili

i przekładamy do garnka

Na patelni został jeszcze smak czosnku i chili więc wlewamy nasze pomidory. Podsmażamy ok. 3 minut. Pomidory zbiorą resztę smaków z patelni i przekładamy wszystko do garnka.

      do garnka

Dodajemy wino , wywar i tymianek. Doprowadzamy do wrzenia.

Zmniejszamy ogień do minimum i dusimy wszystko ok. 1,5 do 2,5 godz.

Kiedy wszystko jest już miękkie po upływie czasu, sprawdzamy sos czy nie jest za rzadki. Jeżeli jest to odparowujemy go już bez pokrywki aż lekko zgęstnieje. Dodajemy skórkę z cytryny.

Natkę siekamy, bazylię rwiemy na kawałki i dodajemy do wszystkiego na sam koniec.

Podajemy z chrupką ciabattą lub jak kto woli z ryżem.

Polecam czerwone wytrawne wino i największej smakowitości życzę.

Wydrukuj przepis >>

 

Komentarze

Brak komentarzy i ocen do tego przepisu. Dodaj własną ocenę za pomocą poniższego formularza.

Dodaj własny komentarz

  • 5    4    3    2    1