Postny barszcz wigilijny

Składniki przepisu

ZAKWAS DO BARSZCZU

10 średnich buraków

2-2,5 litra letniej wody

1 kromka żytniego chleba

1 łyżeczka soli / opcjonalnie /

BARSZCZ CZERWONY CZYSTY na głowach karpia

1 - 1,5 kg buraków

2 średnie marchewki

1 pietruszka

1/2 selera z nacią

kilka lub suszonych grzybów

1 ząbek czosnku

kilka liści laurowych

sól i pieprz

cukier do smaku

Wydrukuj przepis >>



Coraz szybciej zbliżają się święta. A tutaj na Podkarpaciu barszcz czerwony należy do ścisłej tradycji. Dlatego też pora już na prawdziwie wigilijny barszcz na głowach karpia. Nie chodzi o to aby to była czerwona zupa rybna ale żeby ten postny barszcz miał świąteczny wymiar i smakował dokładnie tak jak wygląda. Opiszę jak ja to robię, być może znajdą się chętni którzy albo pamiętają albo tak samo robią.

Zacznijmy od zrobienia zakwasu, bo teraz jest czas aby na święta był pod ręką.

ZAKWAS DO BARSZCZU

Buraki płuczemy, obieramy i kroimy w pasteki.

Układamy najlepiej w garnku glinianym i zalewamy letnią wodą. Dodajemy kromkę żytniego chleba, sól i przykrywamy gazą. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 4-5 dni. Po tym czasie usuwamy chleb i zlewamy do słoika. Niewykorzystany może być przechowywany w chłodzie przez wiele dni.

BARSZCZ CZERWONY WIGILIJNY

Buraki dokładnie myjemy



kroimy na połówki i wrzucamy do garnka. Zalewamy wodą tak aby były dokładnie przykryte i nastawiamy na gotowanie. Przykrywamy pokrywką. Kiedy woda się zagotuje zmniejszamy ogień i na małym ogniu gotujemy aż będą miękkie.

Po ugotowaniu zostawiamy do przestygnięcia w chłodne miejsce najlepiej do drugiego dnia. Buraki oddadzą cały smak i aromat.

Zlewamy cały ten buraczany wywar przez sito. I nastawiamy do gotowania. Grzyby namoczone siekamy i dodajemy do barszczu. Nie daję dużo grzybów ale tyle aby dały troszeczkę aromatu a całość nie pachniała zupą grzybową. Ząbek czosnku obieramy, siekamy drobno i dodajemy do zupy. Dodajemy zakwas.

W oddzielnym garnku nastawiamy wywar z głów karpia. Głowy dokładnie sprawiamy. Wycinamy skrzela, pozbawiamy oczu i bardzo dokładnie płuczemy. Układamy w garnku, dodajemy warzywa i przyprawy

zalewamy zimną wodą i nastawiamy do gotowania.

Gotujemy na wolnym ogniu aż głowy będą miękkie. Po zagotowaniu się dokładnie szumujemy. Ok. 30 minut.

Po ugotowaniu najlepiej zostawić aby rosół z głow lekko się ustał. Następnie nabieramy delikatnie sam czysty rosół i dolewamy do naszego barszczu. Mieszamy delikatnie i próbujemy. Za każdym dodaniem mieszamy i próbujemy.  Należy uważać przy dolewaniu rosołu z głów aby nie przełamać smaku barszczu. Nie chcemy zupy rybnej. Rosół z głow ma dać nam tylko delikatny tłuszczyk i bardzo delikatny posmak. Od razu pojawiają się na powierzchni oka.  Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem. Jest absolutnie rewelacyjny.

Podajemy z uszkami albo tradycyjnie z kapuśniaczkami, oczywiście z kminkiem.

Świątecznego smacznego

 

Wydrukuj przepis >>

 

Komentarze

Brak komentarzy i ocen do tego przepisu. Dodaj własną ocenę za pomocą poniższego formularza.

Dodaj własny komentarz

  • 5    4    3    2    1