Kurczak wędzony

Składniki przepisu

Zalewa do peklowania

100 g soli kamiennej lub peklowej na 1 litr wody

zmiażdźony czzosnek w łupince 1- 2 ząbki

zioła: ziele nagielskie, liść laurowy, tymianek, rozmaryn / opcjonalnie /

Parzenie

ziele angielskie

liście laurowe

marchew

pietruszka

por

seler

Wydrukuj przepis >>



Wychodzę z założenia że wszystko wędzone smakuje cudownie a wędzone samemu jeszcze bardziej. Drób jest też wdzięcznym tematem do wędzenia. Można go spożywać na śniadanie, dodawać do sałatek, zrobić wywar do zup na wędzonce. Pomysłó jest mnóstwo. Ale zajmijmy się kurczakiem.

Podaję przepis na 1 litr wody, ale jeżeli mamy kurczaka w całości lub więcej kurczaków zwielokrotniamy ilości tak aby były zakryte.

PEKLUJEMY KURCZAKA

Przygotowujemy zalewę wsypując na 1 litr wody 100 g soli. Dodajemy zmiażdżony czosnek. Zalewamy kurczaka tak aby został przykryty. To jest najprostsza i najszybsza wersja peklowania na mokro.

Można też zagotować wodę z ziołami i po ostygnięciu wsypać sól. A następnie wsadzić kurczaka. W moim przypadku to dwa kurczaki i 6 udek.

Tak przygotowanego kurczaka odstawiamy w chłodne miejsce na co najmniej 24 godz. W międzyczasie odwracamy go kilkakrotnie.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie

Następnie dokładamy pokrojone warzywa jak na rosół

Przykrywamy i doprowadzamy do wrzenia.

Kurczaki wyciągamy z solanki, płuczemy i wkładamy do gotującego się rosołu. Parzymy na minimalnym ogniu przez godzinę lub jeżeli temperatura w środku mięsa przekroczy 70 stopni. Zwykle trwa to godz.

Tak sparzone kurczaki wyciągamy do ostygnięcia, delikatnie żeby nie poranić skóry. Wywaru nie wylewamy jest świetną bazą do zupy, np: pomidorowej

Ja układam kurczaki tak aby mogły swobodnie obcieknąć i wkładam na noc do lodówki. W tym czasie pięknie się obsuszą.

Na następny dzień przywiązuję sznurek bawełniany do nóg kurczaka aby łatwiej było go zawiesić w wędzarni

Wędzimy 3 godziny dymem o temperaturze 40 stopni przez 3 godziny, kurczaki się jeszcze dosuszają w dymie i wtedy wyglądają tak:

Następnie podnosimy temperaturę do 60 stopni i wędzimy jeszcze przez 2 godziny

Jest złoty, soczysty i wspaniały. Brakuje jednego udka ale nie mogłem się powstrzymać. Zostawiamy do ostygnięcia

i smacznego

 

Wydrukuj przepis >>

 

Komentarze

Byniu Tor w dniu 2015-11-10 napisał/a:
"Środek został już dawno wymieniony bo zapalił się przy drugim wędzeniu. Zdjęcia jeszcze zostały takie"
Ocena: 0/5
 

kritur w dniu 2015-11-09 napisał/a:
"Właśnie gotuję wodę z ziołami na solankę:) Płyta OSB faktycznie trochę gryzie się z kwestiami zdrowotnymi. Mam nadzieję że autor wymieni środek na jakieś liściaste ;) Pozdrawiam "
Ocena: 5/5
 

Adam w dniu 2015-11-04 napisał/a:
"Co do przepisu to wszystko pięknie.Ale chyba widzę wedzarnie wykonaną z płyty osb,ile w tym ustrojstwie jest chemikalii wie chyba każdy kto ma cokolwiek wspólnego z budowlanką."
Ocena: 4/5
 

Paweł w dniu 2014-08-12 napisał/a:
"Próbowałem i szczerze polecam"
Ocena: 5/5
 

Dodaj własny komentarz

  • 5    4    3    2    1