Kozia broda, szmaciak marynowany

Składniki przepisu

Świeża Kozia broda
ocet spirytusowy 10 %
cebula
marchew
gorczyca
ziele angielskie
liść laurowy
sól
cukier

Wydrukuj przepis >>



Po grzybobraniu nastał czas na przetwory z grzybów. Grzyby marynowane to jest wspaniały dodatek do potraw nie tylko na zimę.
Ja osobiście przygotowuję każdy gatunek z osobna.

Wyjątkiem są grzyby do smażenia. Ale oczywiście każdy może zrobić w/g własnego uznania.
Oczyszczone grzyby, w tym przypadku kozia broda / duże kroimy na mniejsze częśći, małe dajemy w całości / dokładnie płuczemy

Kroimy na małe części, bardzo ostrożnie ponieważ grzyb jest bardzo kruchy

i wrzucamy do wrzącej wody z solą na minutkę, przyjmując 1 czubatą łyżkę soli na 1 kg grzybów. Chodzi o to aby grzyb zachował swoją jędrność. Później i tak jeszcze będzie pasteryzowany.

Przelewamy natychmiast zimną wodą.

ZALEWA
Na jeden litr wody 250 ml octu / szklanka / , jedna łyżka soli 3 łyżki cukru. Oczywiście jeżeli ktoś lubi mocniejsze to można zwiększyć ilość octu.
Do garnka wlewamy odmierzoną ilość wody dodajemy ziarna ziela angielskiego, liście laurowe sól i cukier i doprowadzamy do zagotowania.

Odstawiamy na chwilę i dodajemy ocet i mieszamy. Można oczywiście spróbować ostrożnie zalewę i doprawić ją bardziej do smaku.
Do umytych i wyparzonych słoików

dodajemy gorczycę, pokrojoną w piórka cebulę, i pokrojoną w wiórki marchew.

 

 

Słoiki napełniamy odsączonymi grzybkami do 3/4 wysokości słoika

Nie upychamy grzybków. Jeżeli ktoś lubi dodajemy na wierzch jeszcze po pół łyżeczki gorczycy

Nie upychamy grzybków. Jeżeli ktoś lubi dodajemy na wierzch jeszcze po pół łyżeczki gorczycy


Zalewamy przygotowaną zalewą. Łyżeczką delikatnie wzruszamy grzyby w słoiku aby pozbyć się ewentualnych pęcherzyków powietrza. I w razie potrzeby dolewamy zalewę, do wysokości ok. 0,5 cm od rantu słoika. Zakręcamy wyparzonymi zakrętkami.

Na dno większego garnka wkładamy ściereczkę i układamy słoiki tak aby się nie stykały. Zalewamy wodą do 3/4 wysokości słoika. Od momentu zagotowania się wody gotujemy około 5 minut. Odstawiamy do wystudzenia.

Można też zalać gorącą zalewą i zaraz zamknąć. Grzybki też będą się długo przechowywały bez pasteryzowania.


Smacznej degustacji życzę

 

Wydrukuj przepis >>

 

Komentarze

Ania w dniu 2017-10-08 napisał/a:
"Dziś zerwałam kozią brodę wielkości talerza. Pierwszy raz będę marynować. Jestem ciekawa tego smaku"
Ocena: 5/5
 

Ja w dniu 2017-09-11 napisał/a:
"Super przepis"
Ocena: 5/5
 

Byniu. T w dniu 2017-09-05 napisał/a:
"Ochrona skończyła się w pażdzierniku 2014 r"
Ocena: 0/5
 

Kinga w dniu 2017-09-01 napisał/a:
"Kozia broda jest ściśle chroniona!"
Ocena: 1/5
 

Dodaj własny komentarz

  • 5    4    3    2    1