Krewetki z patelni

2024-01-07
Średnia Ocena

forkforkforkforkfork (0 / 5)

0 5 0
Oceń przepis

fork fork fork fork fork

0 Użytkownicy oceniają przepis

Podobne przepisy:
  • Chlebek perski Barbari

  • Przekąska ze śledziem

  • Rostbef

  • Soczysty boczek kanapkowy

  • Gulasz z dorsza

Moja i moich domowników ulubiona patelnia krewetek. Przepadam za owocami morza i każda okazja na krewetki czy inne stworki morskie to sygnał do rewelacyjnego jedzonka. A przygotowywane na świeżym powietrzu smakują jeszcze bardziej. To jest jeszcze przepis mojego serdecznego znajomego Greka Giorgiosa. Podstawą tego dania dla mnie i moich domowników jest prosty ale niesamowity w smaku sos.

Składniki

  • 500 g krewetek , surowych mrożonych
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 świeża papryczka chili
  • 2 słodkie średnie malinowe pomidory lub posiekane pomidory z puszki
  • 1 czerwona cebula
  • 3/4 szklanki dobrego białego wina
  • 80 - 100 g masła
  • garść natki pietruszki, świeżej lub mrożonej
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • sól morska i pieprz
  • dobra oliwa

Przygotowanie

Krok 1

Na rozgrzaną patelnię wlewamy oliwę i wrzucamy cebulkę pokrojoną w drobną kostkę, posiekane ząbki czosnku, i pokrojoną drobno papryczkę chili. Smażymy aż cebula się lekko zeszkli. Mieszamy aby czosnek się nie przypalił. Następnie dodajemy pokrojone w drobną kostkę pomidory.

Krok 2

Smażymy na wolnym ogniu aż pomidory się rozpadną i stworzą sos. Około 5-7 min, na średnim ogniu. Doprawiamy cukrem solą i ewentualnie pieprzem. Dolewamy białe wino

Krok 3

Wrzucamy na patelnię krewetki. Smażymy aż zrobią się różowe i obracamy na drugą stronę. Smażymy z drugiej strony ok. 5 minut i dodajemy masło pokrojone na części. Masło sprawi że sos stanie się gładki i lśniący. Podsmażamy jeszcze chwilę i dorzucamy posiekaną natkę pietruszki.

Krok 4

Przekładamy na talerz. Do tego danie dobra jest świeża chrupiąca bagietka. Teraz oddajemy się niebiańskiej rozkoszy popijając wino które dodaliśmy do sosu. Ja dodałem Pinot Grigio ale może być wspaniały Riesling lub inne które lubicie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *